Czy jesteś uważnym pracodawcą?
Pracodawcy biegną. Za budżetami, celami, procesami, projektami, produktami. W biegu zdają sobie sprawę, że mają coraz mniej czasu.
Pracodawcy biegną. Za budżetami, celami, procesami, projektami, produktami. W biegu zdają sobie sprawę, że mają coraz mniej czasu.
Zamknięte biura, obowiązująca zasada społecznego dystansu, noszenie maseczek, praca w trybie home office i hybrydowym – wszystkie te obostrzenia nie sprzyjają świątecznej atmosferze.
Gadżety to jedno z podstawowych oręży pracodawcy w walce o uwagę otoczenia.
Powszechnie wiadomo, że pracodawcy powinni być neutralni światopoglądowo.
Rytuały są stałym elementem naszego życia. Również tego zawodowego. Kształtują i wzmacniają kulturę organizacji. Wpływają na zaangażowanie i motywację. Zmniejszają stres.
Wielu rekruterów narzeka na zaangażowanie hiring managerów w procesy rekrutacyjne. Paradoksalnie są oni często największą blokadą w pozyskaniu nowego pracownika.
Linkedin to podstawowe narzędzie pracy (prawie) każdego rekrutera. Jednak paradoksalnie wciąż niewielki odsetek przedstawicieli branży korzysta z niego świadomie i z pomysłem.
Czy doświadczenia rekrutacyjne przekładają się na zachowania konsumentów? To pytanie, które wraca do mnie jak bumerang, podczas szkoleń, konsultacji czy konferencji.
Wewnętrzne sieci społecznościowe przeżywają ostatnio w wielu organizacjach drugą młodość. Nie ma co ukrywać, masowa praca zdalna im sprzyja. Jednak samo wprowadzenie firmowych społeczności wcale nie musi oznaczać ich komunikacyjnego sukcesu.
Z modelem pracy hybrydowej oswaja się coraz więcej pracodawców. Stwarza on jednak sporo wyzwań dla obszaru L&D.
Czy język pracodawców jest prosty? Mam co do tego spore wątpliwości.
Powszechnie wiadomo, że branża IT jak mało która narzeka na brak kandydatów do pracy.
Ułatwiam komunikację firm z kandydatami i pracownikami. Prowadzę szkolenia, warsztaty oraz działania z obszaru HR konsultingu.