Kamera i akcja! Jak filmy i seriale pomagają w employer brandingu?

Podczas prelekcji i szkoleń zawsze zachęcam Was do wyjścia z komunikacji typowo biznesowej i wejścia w świat kandydatów. Firmy robią to coraz odważniej. Prócz pracowników widzą w swoich zespołach kawoszy, sportowców, czy animalsów. Kolejną grupą, obok której nie sposób przejść obojętnie są fani filmów i seriali. 

Na dzisiejsze filmy, seriale, czy telewizję w ogóle trzeba patrzeć przez pryzmat kształtujących je trendów. Dostępne są one różnych formatach, ekranach, coraz częściej „na żądanie”. Szczególnie dla młodego pokolenia, wszystkie te treści to po prostu (różnej długości) wideo (po więcej szczegółów odsyłam do raportu Natalii Hatalskiej). Prawdziwa rewolucja przyszła z Netflixem i modelem pay-per-subscription. To dzięki niemu pracownicy zaczęli zarywać noce i dnie, by oglądać całe sezony seriali za jednym podejściem (jak czytamy w Forbesie 1/3 pracowników w USA i 1/5 Brytyjczyków przyznaje, że ogląda Netflixa w pracy :)). Trudno się dziwić, wraz z rosnącą dostępnością treści wideo są dziś nieodłącznym elementem naszej codzienności. Mniejsza jest też bariera wejścia do świata filmu. Bo dziś wystarczy mieć pomysł, kamerę i dostęp do sieci. Resztę pokaże Wam Casey Naistat.

znajdź insight

Filmy i seriale (czy kanały na YouTube) oglądane przez kandydatów i pracowników to nic innego jak insight, który możecie wykorzystać w swojej komunikacji. Po pierwsze zastanówcie się więc CO ogląda Waszaf grupa docelowa. O filmowo-serialowe sympatie i antypatie możecie pytać:

  • przeprowadzając wywiady do profili person (czytaj więcej o personach)
  • w ramach wewnętrznych badań pracowników (np. podczas regularnych pulse checków lub po prostu ad hocowej ankiety nt. hobby zespołu)
  • za pomocą zewnętrznych narzędzi (np. prostej ankiety na firmowym profily na Facebooku, Twitterze czy w dowolnym, online’owym narzędziu do tworzenia ankiet)

Czasem filmowe nawiązania przychodzą same, jak w przypadku doskonale przeprowadzonej komunikacji przeprowadzki biura Avivy. Firma zdecydowała się opuścić stołeczny Mordor, bo … jej klimat to Shire 😉

A kiedy już wiecie co i jak… czas działać 🙂 Nie trzeba pracować w Pixarze, by wieść naprawdę filmowe życie 🙂

Wybrałam dla Was (z bezcennym wsparciem Kasi Wilgi ❤ i pozostałych członków grupy EB masters to MY!) kilka pomysłów na około EB-ową zabawę konwencją filmową. No to … akcja 🙂

Święta i dni tematyczne

Chyba najpopularniejszym na świecie filmowym świętem jest 4 maja, czyli Dzień Gwiezdnych Wojen, nieoficjalne święto fanów Star Wars na całym świecie (polecam hasztag #maythe4th). Nic dziwnego, że świętowanie przenosi się do firm, i wcale nie są to pracodawcy wyłącznie z branży IT 🙂

Happy #starwarsday ! May the fourth be with you!

A post shared by TripAdvisor Careers (@gotripadvisor) on

Rekrutacja

Filmy i seriale to naprawdę wdzięczny temat do komunikacji rekrutacyjnej. Jeśli dobrze dobierzesz bohaterów, od razu przeniesiesz rozmowę z kandydatami na inny poziom. Doskonale widać to w poniższym przykładzie, który kiedyś już na blogu pokazywałam.

Przykład kreatywnego wpisu z ogłoszeniem o pracę z subtelnym nawiązaniem do Terminatora 🙂

Ale nawiązań do filmów w rekrutacji jest dużo więcej. Mamy więc wątki horroru w ostatniej kampanii Future Processing (brawo za wykonanie!)…

… mamy filmy akcji z elementami wschodnich sztuk walki od CloudLock…

… no i oczywiście Gwiezdne Wojny 🙂

A to przykład kampanii rekrutacyjnej Accenture Operations, w ramach której poszukiwani byli pracownicy ze znajomością języków obcych. Całość w klimacie Stranger Things.

A na koniec ogłoszenia rekrutacyjne z Disneylandu 🙂

Targi pracy i komunikacja ze studentami

Skoro film sprawdza się w rekrutacji, może być też motywem przewodnim targów pracy. Do „Gry o Tron” nawiązywały tegorocznego Wrocławskie Targi Pracy 🙂 Konkurs „Gra o karierę” został podzielony na 7 etapów, a właściwie 7 królestw, które należy odwiedzić, aby stanąć do walki o swoją karierę. Więcej informacji o inicjatywie znajdziecie na stronie Gazety Wrocławskiej.

Dwa lata wcześniej motyw tego samego serialu wykorzystał podczas Absolovent Talent Days EY.

Komunikacja wewnętrzna i Integracja

A kiedy już zrekrutujecie pracownika, możecie przeprowadzić jego onboarding w klimacie filmowym 🙂

Kolejny moment, w którym można przemycić wątki filmowe są wszelkiego rodzaju imprezy integracyjne. Tak bawili się pracownicy GetResponse na wyjeździe integracyjnym…

a tak świętowali w karnawale pracownicy Billennium 🙂

Ale tak naprawdę pomysłów na połączenie biurowej integracji i kina jest dużo więcej. Najprostszy pomysł, który przychodzi mi do głowy to wspólne firmowe wyjścia do kina dofinansowane przez firmę 🙂 Alternatywą jest zawsze stworzenie sali kinowej w biurze (w Billennium naprawdę lubią kinematografię).

A czy Wy znacie jakieś okołofilmowe przykłady komunikacji do kandydatów i pracowników? Podzielcie się koniecznie w komentarzach 🙂

podpis

Maja Gojtowska

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s