Moja książka!

Kto śledzi mnie w social media, może wiedzieć, że pierwsze trzy miesiące 2019 roku poświęciłam na pisanie książki. Później było nerwowe oczekiwanie na pierwszą recenzję, poprawki, jeszcze więcej poprawek, akceptacje i poprawki. No i nareszcie jest! Ruszyła przedsprzedaż mojej książki “Candidate experience. Jeszcze kandydat czy już klient?”. Przez najbliższe 4 tygodnie znajdziecie ją w księgani Profinfo.pl. A od połowy września w regularnej sprzedaży w księgarniach (stacjonarnych i internetowych).

Oto my 🙂 Ja i moja książka 🙂

Książka “Candidate exprience. Jeszcze kandydat czy już klient?”, w na rynku ukaże się 16 września nakładem wydawnictwa Wolters Kluwer Polska. Ci najbardziej niecierpliwi mogą zamówić ją jednak już dziś. Korzyści z tego są conajmniej trzy:

  1. Wszystkie zamówione w przedsprzedaży książki osobiście podpiszę (choćbym miała w magazynie wydawcy spędzić cały dzień, albo i dłużej).
  2. Kupując w przedsprzedaży korzystacie z 10% zniżki (obecnie książka kosztuje 53,10 zł, a jej cena regularna, która będzie obowiązywać od 16 września to 59 zł).
  3. Możecie być pewni, że książka zostanie dostarczona do Was bezpośrednio.
Tak książka będzie wyglądać 🙂 A Wy możecie zamówić ją już dziś o TUTAJ (po co czekać do połowy września, prawda?)

Dlaczego napisałam książkę?

(Naprawdę) chciałabym, aby pracodawcy traktowali kandydatów, czyli potencjalnych pracowników swoich firm przynajmniej tak dobrze, jak traktują swoich klientów. Niestety wciąż dzieje się to zdecydowanie za rzadko.

Kandydat o pracę to dla wielu firm po prostu petent. „Jeśli mu naprawdę zależy, to powinien nam to pokazać, a nie zachowywać jak rozkapryszone dziecko” – słyszę często na szkoleniach.

Wśród kandydatów panuje dziś powszechne przekonanie, że pracodawcy nie dbają o relacje z nimi. Do najpopularniejszych zarzutów należą utrudniony kontakt z pracodawcą lub po prostu osobą prowadzącą rekrutację, nie odpowiadanie na aplikacje kandydatów, a później ich maile i telefony, nie dotrzymywanie złożonych obietnic. W takich warunkach zwyczajnie trudno o pozytywne doświadczenia, które urosną w kandydacie i zmienią go w zaangażowanego pracownika, a dalej ambasadora marki w ogóle.

A przecież jest to możliwe! I właśnie w podróż po świecie pozytywnych doświadczeń kandydatów zabieram Was w książce.

Tak książka prezentuje się w przedsprzedaży. Zresztą sami sprawdźcie, klikając tutaj 🙂

Co znajduje się w książce?

“Candidate experience. Jeszcze kandydat czy już klient?” to 12 rozdziałów, w których krok po kroku przeprowadzę Was przez proces budowy doświadczeń kandydatów. Zebrałam dla Was teorię, którą obudowałam wynikami badań, anegdotkami i przykładami z życia.

Wyróżnikiem książki są bez wątpienia historie polskich pracodawców, którzy z candidate experience uczynili swoją przewagę konkurencyjną. Do podzielenia się swoimi doświadczeniami z budowy doświadczeń kandydatów udało mi się zaprosić m.in.: zespoły CONTMAN, McDonald’s, Aviva Polska, Grupy Pracuj, Grupy spółek DANONE, Bartha Consulting oraz Bee Talents (ostatni rozdział poświęciłam w całości roli jaką w tworzeniu candidate experience odgrywają zewnętrzni partnerzy pracodawców np. agencje rekrutacyjne).

Szczegółówy opis rozdziałów, a także pogląd spisu treści i pierwszego rodziału możecie podejrzeć tutaj: www.kandydatczyklient.pl

Czy ktoś ją już czytał?

Na pewno jesteście ciekawi, czy ktoś przybił już tej publikacji swoją pieczątkę jakości. Spieszę z odpowiedzią. Książkę “Candidate experience. Jeszcze kandydat czy już klient?” recenzował dr Piotr Prokopowicz, który pomógł mi dokonać trudny, autorskich wyborów (co wywalić, a co zostawić?). Piotr to marka sama w sobie – psycholog i socjolog organizacji, doświadczony trener, mówca i popularyzator nauki. Jestem mu ogromnie wdzięczna za wszystkie wskazówki i ciepłą, pozytywną rekomendację wydania książki.

Do lektury na długo przed premierą udało mi się zaprosić Kasię Tang, trenerkę sourcingu i rekrutacji, którą znacie też z bloga kasiatang.com. Kasia wrażenia z lektury podsumowuje tak:

“[…] Zdecydowanie polecam ją jako ważną, a do tego przyjemną w odbiorze lekturę. Z trudem przyjdzie Wam przerwanie czytania!”

dr Barbarę Zych, CEO Employer Branding Institute, która napisała:

“[…] To książka, którą chcesz przeczytać w jeden wieczór, a korzystać przez lata w pracy.”

Andrzeja Borczyka, HR Directora Grupy Żywiec, który mówi:

“[…] Jeśli chcesz budować pozytywne doświadczenie kandydatów w procesach rekrutacji to warto sięgnąć po tą lekturę.”

Marka Szymaniaka, dziennikarza i autora książki “Urobieni” (tak!!! TYCH “Urobionych”, których jestem fanką!), który napisał o niej tak:

“[…] Gdyby jej celne obserwacje i wskazówki wcielić w życie, to rzeczywistość wielu polskich firm i ich pracowników wyglądałaby dużo lepiej.”

Pełne wersje ich “pierwszych wrażeń” znajdziecie również na oficjanej stronie książki.

Nie mogę też zapomnieć o drogich patronach medialnych, do grona których należą:

Dziękuję za zainteresowanie publikacją i pełną wiarę w jej jakość 🙂

Jak mi się pisało książkę?

Pomijając ponad roczne “zbieranie się w sobie”, sam proces pisania był banalnie prosty. Wystarczyło wyczyścić kalendarz ze wszystkich zobowiązać i zamknąć się w domu na 8 tygodni (moją jedyną rozrywką było odprowadzanie i odbieranie dzieci z przedszkola i od niani) i pisać 🙂 Wyglądałam w tym czasie dokładnie tak:

Oczywiście to był dopiero początek. Później nerwowo czekałam na pierwszą recenzję, wszystkie niezbędne akceptacje i autoryzacje, wprowdzałam poprawki, sczytywałam (a musicie wiedzieć, że jestem fatalnym sczytywaczem i absolutnie nie mam oka i serca do literówek) i denerwowałam się czekając na kolejne recenzje 🙂

Nie zdradzę Wam jednak wszystkich szczegółów, bo o czym będziemy wtedy rozmawiać na okołoksiążkowym spotkaniu autorskim, które właśnie dopinam. Postaram się wrócić ze szczegółami na jego temat wkrótce. Ale już dziś – czujcie się zaproszeni!

View this post on Instagram

Marzec był moim najsłabszym blogowo miesiącem od początku Gojtowska.com. Wrzuciłam na niego tylko 1 post. Możecie pomyśleć – posucha. Ale nie do końca. W tym czasie pilnie pisałam bowiem… książkę. I napisałam (to wcale nie prima aprilis!!!). Wczoraj szczęśliwie wysłałam wersję roboczą do wydawnictwa i… czekam na recenzję i uwagi. Jednym słowem są nerwy 😂😂😂. Za mną 6 tygodni pisania non stop (bez szkoleń, konsultacji i warsztatów😭😭😭) kilkanaście wywiadów, hektolitery kawy i zdecydowanie za dużo zjedzonych pizz🍕🍕🍕. Póki co jestem z siebie piekielnie dumna, piekielnie zmęczona i piekielnie wdzięczna wszystkim osobom, które dołożyły swoją cegiełkę (lub cegłę) do tego tekstu. Macie swoje miejsce w sekcji "podziękowania". Co dalej? Trzymajcie kciuki, żeby praca redakcyjna też szła tak sprawnie 👍💪😍 No i mam nadzieję, że się Wam spodoba. W końcu to Wasze zdanie jest najważniejsze 😉 #autor #ksiazka #2019goals #writer

A post shared by Maja Gojtowska (@majagojtowska) on

Podsumowując:

  • Książkę możecie już dziś kupić w przedsprzedaży (każdy kupiony przed premierą egzemplarz otrzyma mój autograf). Zamówienia możecie składać tutaj: http://bit.ly/kandydatczyklient
  • W czasie przedsprzedaży korzystacie z 10% zniżki, dzięki czemu cena ksiażki wynosi 53,10 zł. Od 16 września cena ksiażki w regularnej sprzedaży wyniesie 59 zł.
  • Więcej informacji o książce znajdziecie w księgarni Profinfo.pl i na stronie www.kandydatczyklient.pl
  • Nie wahajcie się dzielić tą radosną nowiną ze swoimi HR-owymi znajomymi 🙂

Miłego zamawiania i czytania 🙂

Maja