Czy poczucie humoru w komunikacji z kandydatem ma sens?

Śmiech to zdrowie. O tym, że radość wspiera procesy biznesowe pisałam tutaj nie raz. Osoby chcące zgłębić tematykę trendu Fun at work odsyłam do mojego tekstu „Szczęście w miejscu pracy. Dlaczego jest tak ważne”. Warto też przyjrzeć się hashtagowi #funatwork na Twitterze. A czy poczucie humoru warto wykorzystać w komunikacji z kandydatami? Jasne, że tak.

O zależnościach pomiędzy pracą a zabawą mówił w swoim wystąpieniu na konferencji TEDex Shawn Achor. To właśnie jego badania dowiodły, że mózg człowieka pracuje dużo lepiej, kiedy osoba czuje się pozytywnie. Jak informują naukowcy z Uniwersytetu Warwick szczęśliwi, zadowoleni z siebie i ze swojego otoczenia ludzie są nawet 12% bardziej produktywni. Radość jednostki udziela się otoczeniu i pobudza do działania.

I tak jak trend #funatwork warto wykorzystywać w komunikacji wewnętrznej, budowie zaangażowania pracowników i ich doświadczeń, śmiało można wykorzystać go w działaniach employer brandingowych. Możemy wręcz przyjąć za pewnik, że skoro pracodawcy poszukują kandydatów z poczuciem humoru (i piszą o tym otwarcie w ogłoszeniach o pracę), tak samo kandydaci poszukują firm, które znają się na żartach.

Tylko w Pracuj.pl wpisując słowo klucze „poczucie humoru” wyskoczyło mi prawie 200 ogłoszeń o pracę.

Wykorzystanie humoru w reklamie nie dziwi dziś nikogo. Nie wiem czy wiecie, ale na przestrzeni ostatnich 80 lat (1920 vs 2000) wykorzystanie humoru w reklamie wzrosło z poziomu 20% do 60%. I generalnie większość kampanii reklamowych, które są dziś nagradzane bawi się humorem.

Wykorzystując w komunikacji z kandydatami poczucie humoru z jednej strony pokazujesz ludzką twarz pracodawcy, a z drugiej często odwołujesz się do konkretnych insightów, zrozumiałym tylko i wyłącznie dla Twojej grupy odbiorców. Mówisz ich językiem, opowiadasz ich suchary. I to jest fajne. Na swoim koncie na Instagramie zrobiła to choćby AstraZeneca, która w 2014 roku opanowała hashtag #LabLaughter.

Inny przykład filmu employer brandingowego z przymróżeniem oka to wideo Twittera z 2013 roku (materiał ma 5 lat, a to w erze digital prawdziwa epoka, lecz wciąż bawi).

Nieustająco bawi też seria „Our…” którą  stworzył Intel. Stoi za nią dogłębna analiza firmowych person i szczegółowa znajomość ich (dość specyficznych) potrzeb oraz wyłapanie stojących za nimi insightów. Ale jak pisałam w tekście, który insightom jest poświęcony to właśnie dzięki nim, dzieje się komunikacyjna magia.

Z poczuciem humoru w działaniach komunikacyjnych jest jednak jak z żartami podczas prezentacji czy wystąpień publicznych. Jeśli odbiorcy zrozumieją żart – jesteście w domu, ale jeśli jedynymi, którzy się śmieją jesteście wy sami… nie jest dobrze 🙂

Mimo to, firm które bawią się uśmiechem nie brakuje. Są organizacje, które robią to otwarcie, jak Open Table, które 1 kwietnia 2016 oświadczyło, że pozwoli swoim klientom próbować potraw w restauracjach poprzez… polizanie ekranu smartfona 🙂

A są firmy, które w subtelny sposób puszczają oko do swoich odbiorców. Doskonale robi to Netflix. Firma, w swoim formularzu aplikacyjnym jako domyślne dane kandydata wpisuje Luke’a Cage’a.

Nie macie pojęcia kto to taki? Ja do dzisiaj też nie miałam i prawdopodobnie, w ogóle nie zwróciłabym na nie uwagi, gdyby nie komentarz na Twitterze, który znalazłam pod świeżym ogłoszeniem o rekrutacji w Netflixie.

Okazało się, że Luke Cage to  fikcyjna postać, superbohater, znana z licznych serii komiksowych wydawanych przez Marvel Comics. I znów kłania się doskonała znajomość swojej grupy docelowe (pracownicy/kandydaci), ich potrzeb, stylu pracy i … odpoczynku:)

A jeśli Wy również chcecie nauczyć się badać potrzeby kandydatów tak dobrze, jak robi to Netflix… zapraszam na szkolenie „Employer branding. Projektowanie skutecznych strategii marki pracodawcy od podstaw„, które 15 czerwca odbędzie się w Warszawie. Zostało jeszcze kilka wolnych miejsc!

Miłego dnia 😉

podpis

Maja Gojtowska

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s