[WYWIAD] Każdy pracownik jest promotorem firmowych wartości

Pod koniec listopada podczas I Kongresu Profesjonalistów HR (tu znajdziecie moją prezentację) miałam przyjemność poznać Krzysztofa Grzyba, Customer Experience Directora z firmy Billennium. I kiedy słuchałam jego wystąpienia o wartościach organizacyjnych pomyślałam sobie „WOW, ależ fajnie to robią”. Billennium bez wątpienia wyróżnia się na rynku swoim podejściem do komunikacji tego obszaru. Cieszę się, że Krzysiek zgodził się mi o nim opowiedzieć, a do rozmowy zaprosił też Natalię Mituniewicz, Brand Experience Managera w Billennium.

Natalia Mituniewicz, Brand Experience Manager, Billennium

Zapraszam więc na pełen inspiracji wywiad, w którym Krzysiek i Natalia udowadniają, że firmowe wartości to na pewno nie jest temat nudny i oklepany.

– Mam czasem wrażenie, że wartości firmowe to sama sztuka dla sztuki, która wraz z rozwojem biznesu żyje własnym życiem. Jak podeszliście do niej w Billennium?

[Natalia Mituniewicz, Billennium] – Podeszliśmy do tego warsztatowo, ich wypracowanie było procesem. Musieliśmy zastanowić się co jest dla nas ważne i z czym chcemy być kojarzeni na rynku. Naszych 5 wartości: Profesjonalizm, Rozwój, Zaufanie, Energia i Kreatywność szeroko definiuje spektrum naszych działań. Ważne było dla nas by stworzyć takie wartości, które będą ważne zarówno dla naszych pracowników, jak i dla naszych Klientów. Wiedzieliśmy też, że od razu musimy mieć plan najpierw na wprowadzenie ich do zespołu, a następnie na podtrzymywanie ich w świadomości naszych pracowników.

Krzysztof Grzyb, Customer Experience Director, Billennium

– Czy zespół był zaangażowany w wybór wartości  firmowych? Jaka jest dzisiaj rola pracowników w promocji i umacnianiu wartości firmowych?

[NM] – W wybór wartości firmowych była zaangażowana duża grupa naszych kluczowych w owym czasie pracowników. Większość z nich jest z nami do dziś i dzięki temu, że współtworzyliśmy je razem, to oni są z nimi wyjątkowo związani. Są szczególnymi ambasadorami tych wartości. Ale tak naprawdę każdy z nas jest ich promotorem, choćby wtedy gdy wręcza swoją wizytówkę, która odwołuje się do naszej wartości Kreatywność. Co ważne pracownicy sami je projektują, dzięki czemu są one spersonalizowane i powiązane z zainteresowaniami i pasjami konkretnych osób. W ten sposób już na początku przygody z naszą firmą dajemy pracownikowi jasny sygnał – masz przestrzeń na swoje pomysły, a my jesteśmy na nie otwarci.

– W jaki sposób dbacie o to, by duch wartości cały czas żył w zespole?

[NM] – Staramy się regularnie o nich przypominać, zarówno w codziennej pracy – temu służą plakaty z wartościami rozwieszonymi w biurach, jak i podczas specjalnych okazji. Ostatnio była to impreza integracyjna opierająca się na grze mocno skupionej na naszych wartościach, za chwilę będziemy wręczać nasze firmowe nagrody Kowadła, które do tych wartości również w sposób pośredni się odwołują. Swego czasu pracownicy mogli się nagradzać między sobą naklejkami symbolizującymi nasze wartości, a niedawno nagraliśmy też dość zabawny film, w którym w tzw. „ankiecie korytarzowej” sprawdzaliśmy jak to jest u nas ze znajomością naszych wartości. Pytanie o wartości pojawia się także w wywiadach z naszymi pracownikami, które publikujemy w naszym firmowym Newsletterze. Pracownicy opowiadają co dla nich znaczą poszczególne wartości i są to często bardzo szczere i cenne wypowiedzi o tym jaki te wartości są rozumiane w codziennej pracy.

Konkursowy plakat zapowiadający „Kowadła”, firmowe nagrody również nawiązuje do wartości Billenium.

– Co postrzegacie za największe wyzwanie w komunikacji wartości firmowych?

[Krzysztof Grzyb, Billenium] – Sama komunikacja nie jest jedynym kluczem do sukcesu. Jest nią szeroko rozumiana kultura organizacyjna, której wartości są jednym z elementów. Dlatego za główne wyzwanie uznajmy dbałość o tę kulturę. A co za tym idzie o ludzi, którzy ją tworzą na co dzień. Prostą, a jednocześnie będącą wyzwaniem receptę podaje Richard Branson: „Dbaj o swoich ludzi, a Ci będą dbać o twój biznes”. Zdrowa, dojrzała kultura na długim dystansie obroni się przed potknięciami czy to na polu komunikacji, czy zawirowań, z którymi każda firma zmaga się raz na jakiś czas.

– Naturalnie nasuwa się pytanie, jak w Billennium dbacie o swoich ludzi?

[KG] – Projektów czy inicjatyw z roku na rok przybywa. By lepiej nad tym zapanować stworzyliśmy specjalną mapę: „Human Experience Journey”, gdzie zdefiniowaliśmy etapy związane z rekrutacją, onboardingiem, utrzymaniem i rozwojem pracowników, a także separacją. Nad tymi procesami czuwać będzie osoba, na nowo tworzonym w naszej organizacji stanowisku jakim jest Employee Experience & Internal Communication Coordinator. Nie starczyłoby wywiadu na opisanie każdego z projektów służących poprawie doświadczeń naszych pracowników dlatego poniżej prezentujemy wspomnianą mapę (tu na dość dużym poziomie ogólności). Znajdują się na niej projekty obecne w firmie od wielu lat, a także te, które dopiero mamy w planach.

Tak wygląda „Human Experience Journey” w firmie Billenium.

– Czy wartości są komunikowane wyłącznie pracownikom, czy stanowią również element candidate experience i warunkują to w jaki sposób prowadzicie rekrutacje?

[KG] – Dość naturalnie osobom rekrutującym przychodzi pytanie o to jakie wartości są ważne dla naszych kandydatów. Jeśli ktoś wskaże np. profesjonalizm (będący jedną z naszych wartości) to dopytujemy o przykłady profesjonalnego zachowania podczas ostatnio prowadzonego projektu. Nawiązując do rekrutacji na Koordynatora ds. Doświadczeń Pracowników i Komunikacji Wewnętrznej, w styczniu staliśmy przed wyborem właściwej osoby na to stanowisko. Dwie kandydatki prezentowały bardzo zbliżone kompetencje ale o finalnym wyborze zdecydowało to, że jedna z nich emanowała jedną z naszych Wartości jaką jest Energia. To przesądziło o finalnej decyzji.W tym półroczu będziemy pracować nad standardem rekrutacji, który od osób z działu HR będzie wymagał zadania co najmniej jednego pytania powiązanego z wartościami firmowymi. Teraz często dzieje się to naturalnie, ale chcemy by na rynku było jasne, że w Billennium zatrudniamy osoby, które reprezentują wartości zbliżone do naszych.

Plakaty z wartościami wiszą przy biurkach pracowników 🙂

– Czy macie jakieś rady dla firm, które dopiero pracują nad firmowymi wartościami?

[KG] – Aby osiągnąć sukces na tym polu, trzeba mieć właściwych ludzi na właściwych miejscach w całej organizacji. Ten proces zaczyna się od rekrutacji takich osób do poszczególnych zespołów, stąd rola działów HR jest nie do przecenienia. Gdy już mamy takie osoby na pokładzie, z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że będą one świetnymi ambasadorami wartości firmowych i to wśród nich należy szukać liderów projektów wzmacniających naszą kulturę organizacyjną. To co możemy polecić na początek, to stworzenie „check listy” inicjatyw, miejsc, w których o wartościach będziemy mówić, promować je, wplatać w poszczególne procesy. O rekrutacji już wspominaliśmy, ale warto również myśleć o powiązaniu wartości np. z procesem oceny 180/360, badaniem Exit Interview, a nawet ze wspomnianymi imprezami integracyjnymi. Im częściej pracownicy będą stykać się z wartościami, tym naturalniej przyjdzie im postępować w zgodzie z nimi.

– Dziękuję za rozmowę

***

Jeśli macie jakieś dodatkowe pytania do Krzyśka i Natalii, koniecznie zamieście je w komentarzach lub na Facebooku 🙂

Przy okazji zapraszam Was do subskrypcji jedynego, oficjalnego newslettera Gojtowska.com. Dzięki niemu, będziecie na bieżąco ze wszystkimi postami i nowościami na blogu 🙂

Miłego dnia!

podpis

Maja Gojtowska

facebook twitter linkedin google-plus

Reklamy

2 thoughts on “[WYWIAD] Każdy pracownik jest promotorem firmowych wartości

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s