[recenzja] 10 kroków do maksymalnej produktywności Michała Śliwińskiego

Nie wiem jak Wy, ale ja z polskimi książkami na temat produktywności miałam do tej pory problem. Zawsze kończyło się tak samo – finalnie sięgałam po zagraniczne, internetowe teksty z cyklu „life hacks” czy też „productivity dos and don’ts”. Aż tu nagle w ręce wpadła mi, a właściwie przyleciała książka „10 kroków do maksymalnej produktywności” Michała Śliwińskiego. Słyszeliście o nim?

Michał to twórca narzędzia do zarządzania projektami Nozbe, promotor idei „NoOffice” (którą skutecznie wdraża w swojej firmie).  W swojej książce obiecuje, że pomoże mi zapanować nad chaosem życia codziennego i skutecznie zarządzać czasem. Brzmi kusząco 🙂

Książka nawiązuje do metodologii Getting Things Done Davida Allena i jest krótkim, konkretnym przewodnikiem po zasadach produktywności. Autor na pewno nie traci czasu na lanie wody. Każdy temat omawia sprawnie, uzupełniając go o konkretne przykłady z życia wzięte. Trochę tak, jakbyśmy dostali do ręki klocki i z pomocą autora mogli zbudować z nich wierzę.

Jakie rady są z mojej perspektywy najciekawsze i staram się je wprowadzać w życie?

  • Zasada 2 minut – jeśli jakieś zadanie nie zajmie Ci więcej niż 2 minuty, zrób je od razu. Będziesz mieć je z głowy.
  • Panowanie nad przepływem plików i dokumentów – moim ogromnym problemem jest ściąganie ogromnej ilości plików na komputer. Za radą z książki zaczęłam wszystkie dokumenty zapisywać wyłącznie w folderze „Pobrane”, a na koniec dnia na bieżąco usuwać niepotrzebne, a te do których będę jeszcze wracać przenosić do właściwych folderów.
  • Skupianie się na najważniejszych zadaniach i zaczynanie od nich dnia. Staram się nie wyznaczać sobie więcej niż 3-5 dużych zadań na danych dzień. Takich, które pchają projekty na przód. Planowanie zadań w całości przerzuciłam z kłębiących się na moim biurku tradycyjnych notesów do aplikacji mobilnej 🙂 I życie stało się prostsze.
  • Chmura. Odkąd pracuję zdalnie nie wyobrażam sobie życia bez synchronizacji wszystkich urządzeń mobilnych z chmurą. To moje centrum zarządzania. Dzięki temu niezależnie od tego gdzie pracuję (a jak pisałam miejsca są różne), zawsze mam dostęp do wszystkich dokumentów i skrzynek.

A jak jest z Waszą produktywnością? 🙂 Jeśli chcecie otrzymać swój własny egzemplarz „10 kroków do produktywności” zapraszam Was na Facebooka, bo tam trwa konkurs. Ten kto dowiedzie jak bardzo jego organizacja i produktywność potrzebuje wsparcia, wygra książkę 🙂

Tytuł: 10 kroków do maksymalnej produktywności

Autor: Michał Śliwiński

Cena: 29,90 zł

Miłego dnia!

podpis

Maja Gojtowska

facebook twitter linkedin google-plus

Reklamy

One thought on “[recenzja] 10 kroków do maksymalnej produktywności Michała Śliwińskiego

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s