Czy Instagram stanie się Linkedinem młodego pokolenia?

Nie jest odkryciem Ameryki twierdzenie, że podstawowym kanałem social media wspierającym rekrutację kandydatów jest dla HR-owców serwis Linkedin. Jak pokazują wyniki raportu „Recruiter Nation 2016” opublikowanego przez Jobvite, aż 87% rekruterów uważa go za najlepsze źródło informacji o kandydatach. 

Z jakich jeszcze serwisów społecznościowych korzystają rekruterzy? Zaraz za Linkedinem, znajduje się Facebook, a kolejne miejsca zajmuje Twitter. Co dziesiąty HR-owiec w rekrutacji wykorzystuje blogi.

Źródło: Jobvite.com

 Z jakich kanałów social media korzystają sami kandydaci?

Tymczasem, jak czytamy w najnowszym raporcie Jobvite „2017 Job Seeker Nation Study” najpopularniejszym kanałem wśród samych kandydatów pozostaje Facebook (25%) przed Linkedinem (23%). Zaskakuje jednak inny wniosek z raportu. Otóż szczególnie dla przedstawicieli młodego pokolenia (generacje Z i Y) narzędziem przydatnym podczas poszukiwań pracy jest… Instagram. Serwis jest dla kandydatów głównym źródłem informacji nt. kultury korporacyjnej i stylu pracy w organizacji.

Zobacz też: 5 sposobów na wykorzystanie Instagrama do budowy marki pracodawcy

Źródło: Jobvite.com

Oczywiście, trudno oczekiwać, że w najbliższym czasie rekrutacja w social media masowo przeniesie się na Instagrama. Choćby w Polsce jego udział wśród użytkowników w wieku 35-55+ wynosi… 13%. Niemniej, w przypadku rekrutacji młodych kandydatów warto mieć go na uwadze.

Czy rola Instagrama w rekrutacji wzrośnie?

Obecnie na całym świecie z serwisu korzysta 600 milionów użytkowników. 70% z nich obserwuje na Instagramie jakąś firmę.

Instagram jest w Polsce na fali wznoszącej. Pokazuje to m.in. wykres z Google Trends, w którym porównałam liczbę zapytań dot. Instagrama i Linkedina na przestrzeni ostatnich 5 lat w Polsce.

Zainteresowanie Instagramem cały czas rośnie. Źródło: Google Trends

Zdecydowana większość z 3,5 miliona użytkowników znad Wisły do osoby młode (40% stanowią użytkownicy w wieku 18-24 lata).

Tym co wyróżnia użytkowników Instagrama jest przede wszystkim ich zaangażowanie. Z danych zebranych przez firmę Yotpo wynika, że 30% użytkowników zakupiło produkty, które znaleźli na Instagramie, a aż 70% z nich wręcz poszukuje marek, które mogliby obserwować. Jeśli potraktujemy kandydatów na równi z konsumentami (w końcu oni również są na zakupach, różnica jest tylko taka, że poszukiwanym przez nich towarem jest… praca) okazuje się, że Instagram odgrywa ogromną rolę w obszarze komunikacji employer brandingowej i budowy candidate experience. Serwis na pewno już dziś może być z powodzeniem stosowany jako narzędzie budujące świadomość marki i angażujące społeczność. 

Warto również coraz uważniej przyglądać się naszym najbardziej aktywnym fanom w serwisie. To właśnie oni mogą okazać się naszymi kandydatami idealnymi.

Miłego dnia!

podpis

Maja Gojtowska

facebook twitter linkedin google-plus

 

Reklamy

4 thoughts on “Czy Instagram stanie się Linkedinem młodego pokolenia?

  1. Kasia Borowicz pisze:

    Ciekawa analiza. Gdy mówi się o użyciu portali społecznościowych do rekrutacji, zawsze jednak zastanawia mnie dlaczego porównywane są z LinkedInem 🙂 Zasadniczo Instgram nie daje się użyć w ten sam sposób. Profil firmy nie daje nam możliwości poznania konkretnych osób z nią związanych, nie ma też możliwości wejścia w podobną interakcję (nie wiem jak inni użytkownicy, ale ja się bardziej zastanawiam nad komentarzem na LinkedInie niż lajkiem na Instagramie, więc liczbowo wyrażone zaangażowanie mnie jako rekrutera nie przekonuje). Myślę, że bliżej w tym wypadku instagramowi do… Pracuj.pl. Ale oczywiście to tylko moja opinia 🙂

    Polubienie

  2. majagojtowska pisze:

    Myślę, że porównanie nasuwa się samo. Mówisz rekrutacja – myślisz Linkedin. Problem w tym, że to nie jest naturalne miejsce dla tych najmłodszych kandydatów (znalazłam dane aż z 2015 roku nt. rozkładu wiekowego użytkowników – https://www.gemius.pl/files/PL/infografika_17_02/2015_11_07_(LinkedIn).png może masz coś świeższego. Myślę sobie, że w konkretnych branżach (np. beuty, interior design) można pokusić się o sourcing kandydatów na Instagramie. Ale będzie to bardzo specyficzna grupa odbiorców. Instagram wciąż będzie najlepszym narzędziem do budowy marki pracodawcy od miękkiej strony – pokazywania pracowników, a przede wszystkim kultury korporacyjnej.
    Ps. Widziałam kiedys przykład dziewczyny, która szukała pracy na Instagramie i zrobiła pod to cały profil… ale nie mogę znaleźć. Mam nadzieję, że uda mi się w odmętach sieci znaleźć to podrzucę 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  3. Kasia Borowicz pisze:

    No właśnie z tym sourcingiem na Instagramie to jednak trochę mit. W większości wypadków niestety nie nadaje się on do identyfikacji kandydatów, bo brakuje na platformie informacji o ich karierze, które można by zastosować jako słowa-klucze. Choć są pewne chwyty – ale raczej dla zaawansowanych użytkowników, wtedy sprawdzą się nawet poza wspomnianymi przez Ciebie branżami, nawet w IT 🙂 Natomiast realnych kejsów z rynku raczej brak. Co do działalności wizerunkowej natomiast oczywiście trudno się nie zgodzić 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s