10 książek, które zmieniły moje patrzenie na HR i nadają się na prezent

Jakie książki polecam? To jedno z pytań, które zadajcie mi regularnie, a ja już od lat w okolicy grudnia planuję przygotować na blogu zestawienie książek, które rekomenduję z całego serca.  W tym roku mi się udało! Łapcie.

Zima, jak mało która pora roku sprzyja czytaniu. Wieczory są długie i ponure, a pewnie spora część z Was wybiera książki jako prezenty Mikołajkowe czy świąteczne. Zestawienie wrzucam już dziś, bo może załapiecie się jeszcze na Black Friday’owe promocje! Udanych łowów.

Daniel H. Pink “Kiedy”

Każdy z nas, co jakiś czasie mierzy się z pytanie… “kiedy?”. Kiedy iść do szefa po podwyżkę, kiedy zabrać się za weryfikację dług odkładanego procesu, kiedy pojechać na wakacje, kiedy pójść na podyplomowe studia, kiedy, kiedy, kiedy…? Często te decyzje podejmujemy ad hoc. Daniel Pink, znany Wam być może z książek “Drive. Kompletnie nowe spojrzenie na motywację” i “Jak być dobrym sprzedawcą?” pokazuje, że można do tego tematu podejść zupełnie inaczej. Autor przeanalizował setki badań i ustaleń psychologów, biologów, neurobiologów, a nawet w ekonomistów i w książce “Kiedy” pokazuje jak radzić sobie z czasem. Jak planować, wykorzystywać schematy dnia, zmieniać słaby początek, w pełen sukcesów finisz, jak czerpać z półmetków i sprawić być czas stał się naszym sprzymierzeńcem a nie wrogiem. “Kiedy” to najkrócej mówiąc wciągająca książka o… czasie.

Cal Newport “Praca Głęboka”

Po “Pracę Głęboką” z pewną taką nieśmiałością sięgnęłam namówiona przez Kasię Tang. Zaczęłam ją czytać w momencie, w którym całkowicie w swoim życiu nie ogarniałam, a liczba spraw zawodowych: tych błahych i całkiem poważnych lekko zaczęłam mnie przygniatać. Lektura książki Cala Newporta uzmysłowiła mi, że od balans pomiędzy bieżącą pracą, a pracą głęboką, czyli umiejętnością koncentracji na trudno poznawczym problemie ludzie próbowali utrzymać od stuleci. Prócz wyników badań i inspiracji znalazłam w niej sporo praktycznych porad na temat tego, jak układać sobie pracę, z czego warto zrezygnować i co robić, by łatwiej i szybciej wchodzić w stan pracy głębokiej.

Adam Grant “Buntownicy”

Po “Buntowników” płynnie sięgnęłam po zakończeniu lektury “Pracy Głębokiej”. Dlaczego? Adam Grant, autor “Buntowników”, a konkretnie jego styl pracy głębokiej jest w książce dość szczegółowo omawiany. Chciałam od razu dowiedzieć się jakie efekty przynosi. I nie zawiodłam się. “Buntownicy” to  książka o tym, jak działają najbardziej kreatywne umysły współczesnego świata. Znajdziemy w niej również mnóstwo wskazówek na temat tego, co robić jeśli chcemy tworzyć innowacje i iść w życiu swoją, własną drogą. Grant wyjaśnia nam, w jaki sposób należy właściwie rozpoznawać okazje do zmiany, trafnie oceniać dobre pomysły i idee, przezwyciężać lęk, obawy i niepewność, a także wysuwać propozycje i sugestie, które zostaną wysłuchane i wzięte pod uwagę przez ludzi z naszego otoczenia. W książce jest wszystko to co lubię: wciągająco opisane historie prawdziwych przedsiębiorców, wyniki badań i błyskotliwe komentarze narratora.

Niels Lunde “Lego. Jak pokonać kryzys, zwojować świat i zbudować potęgę z klocków?”

Klocki LEGO zna każdy. Ale czy każdy wie, że na przełomie wieków (XX i XXI) firma ta mierzyła się z poważnym kryzysem, który praktycznie zagroził jej istnieniu? Niels Lunde, redaktor naczelny duńskiej gazety biznesowej Børsen, przeprowadził ponad sto wywiadów z kluczowymi postaciami w firmie LEGO i poza nią. Wspólnie ze swoimi rozmówcami przeprowadza nas przez korporacyjną historię LEGO – z jej kolejnymi wizjami, strategiami, programami naprawczymi i trudnościami komunikacyjnymi. Książka pokazuje organizacyjny dramat LEGO, jej korporacyjną strukturę i wszystkie mankamenty, które za sobą niesie. Myślę, że w historii najsłynniejszych klocków na świecie odnajdzie się nie jeden z Was.

Kim Scott “Szef wymagający i wyrozumiały”

Książka dla każdego, kto nie tylko zarządza ludźmi, ale po prostu z nimi pracuje. W pierwszej chwili można pomyśleć, że to pozycja o tym, jak być lepszym szefem. Dla mnie to w dużej mierze książka o tym jak rozmawiać z ludźmi i jak przekazywać im informację zwrotną.

Kim Scott w swojej książce przekonuje, że u podstaw każdej organizacji, ba każdego zespołu leżą relacje. Dobre relacje. Tylko co tak naprawdę oznacza sformułowanie “dobra relacja w zespole”? Autorka przekonuje, że składa się ona z dwóch wymiarów: osobistej troski, ale też radykalnej szczerości. Zwraca uwagę, że aby zbudować w zespole zaufanie, konieczne jest wyjście poza suchy profesjonalizm i uzyskanie w swoim zespole relacji o wymiarze prawdziwie osobistym  – empatycznym i głęboko ludzkim. Drugi element sprowadza się do informowania pracowników o jakości ich pracy, między innymi mówienia im kiedy nie jest ona dostatecznie dobra, a kiedy jest. Łącząc te dwa wymiary osiągamy stan, który Scott nazywa “radykalną szczerością”.

Malcom Gladwell “Błysk!”

Mówiąc szczerze, to polecam każdą książkę Malcoma Gladwella (np. “Punkt przełomowy“, “Poza schematem” czy najnowszą “Talking to strangers” , łącznie z jego podcastem “Revisionist History“, który ostatnio umila mi dojazdy do pracy. W zestawieniu znalazł się “Błysk!”, ponieważ to książka, od której sama moją gladwellową przygodę rozpoczęłam. Lubimy myśleć, że decyzje które podejmujemy (prywatne, biznesowe, zawodowej)  są wynikiem dogłębnej analizy. Gladwell pokazuje jednak jak często są one błyskawiczne i instynktowne. To książka o potędze błyskawicznego osądu, w którym jako ludzie jesteśmy mistrzami. Inaczej zwyczajnie byśmy nie przetrwali jako gatunek ludzki.

Cheap Heath oraz Dan Heath “Pstryk”

To kolejna książka, która bez wątpienia będzie początkiem cudownej przygody jaką swoim czytelnikom fundują w każdej swojej książce bracia Heath. “Pstryk” kupiłam równo rok temu i wciąż uważam, że jest to absolutnie genialna pozycja dotycząca jednego z najtrudniejszych procesów, z którym przychodzi nam się mierzyć w życiu prywatnym i zawodowym: zmiany. Autorzy tzymając w napięciu, opisują historie ludzi takich jak my, a następnie zestawiają je z wynikami badań psychologów z całego świata, by na koniec pokazać mechanizm jaki musi zajść, by wydarzyła się zmiana. Jak dowodzą już w pierwszym rozdziale: coś co wygląda jak problem tkwiący w człowieku, często jest problemem tkwiącym w sytuacji. “Pstryk” to lektura, którą warto przeczytać niezależnie od tego czy w najbliższy czasie planujecie coś zmienić (siebie lub innych), albo chcecie bardziej świadomie obserwować zmieniający się świat.

Patty McCord “Powerful”

Jedna z fajniejszych książek o kulturze organizacyjnej jakie czytałam. Na polski rynek wprowadzona dzięki zespołowi Bee Talents i ich wydawnictwu Bee Books. Jeśli nazwisko Patty nic Wam nie mówi, dodam, że to ona stoi za HR-owym sukcesem i kulturą Netflixa. W ośmiu rozdziałach McCord omawia filary składające się na DNA Netflixa jako pracodawcy. Pisze o tym, że kluczem do sukcesu biznesowego firmy jest zrozumienie przez wszystkich pracowników (bez wyjątków) celów biznesowych, ale też otwartość na ich pytania i wątpliwości. Zwraca uwagę, jak ogromną wartością może okazać się zachęcanie pracowników do popełniania błędów, a następnie wyciąganie wniosków ze swoich działań. Podkreśla wagę transparentności wewnątrz organizacji i porównuje komunikację wewnętrzną do tętnic. Komunikacja wewnętrzna zapewniając pracownikom wszystkie niezbędne informacje nt. firmy zabezpiecza żywot firmy, niczym tętnice pompujące krew do serca człowieka.

Chris Voss “Negocjuj. Jakby od tego zależało Twoje życie”

To kolejna książka, którą poleciła, a właściwie sprezentowała mi Kasia Tang. I choć przyznaję, byłam do niej bardzo sceptycznie nastawiona (co wspomnienia byłego agenta FBI mogą mieć wspólnego z codzienną pracą HR-owca?) to książka wciąga, a liczba odniesień i technik negocjacyjnych, które można wykorzystać w życiu zawodowym (rozmawiając na przykład z kandydatami, hiring managerami czy przełożonym) jest powalająca. Autor znakomicie łączy narrację w stylu thrillera z elementami technik negocjacyjnych. Więc jeśli chcecie popracować nad swoimi umiejętnościami negocjacyjnymi, bardzo polecam. W końcu jak zawsze przekonuje Kasia “skoro coś działa na terrorystach, czemu nie miałoby zadziałać w rekrutacji?”

 

I moja własna 🙂 “Candidate experience. Jeszcze kandydat czy już klient?”

Zasypujecie mnie pozytywnymi komentarzami dotyczącymi książki, doceniacie język, styl, tempo, historie i praktyczne porady. A ja za każdym razem cieszę się tak samo, niczym dziecko. Bo chciałam, żeby ta pozycja była jak najbardziej pożyteczna i praktyczna. Żeby była gotowym przewodnikiem po procesie budowy doświadczeń kandydata.

Wchodząc głęboko w tematykę doświadczeń kandydata przeczytałam naprawdę dużo innych książek i przeprowadziłam kilkadziesiąt rozmów i wymian maili z pracodawcami i kandydatami. Śmiało mogę powiedzieć, że ten projekt zmienił moje spojrzenie na osoby poszukujące pracy i na firmy, które ich poszukują. Inaczej patrzę na procesy rekrutacyjne, na cały HR. Dumna jestem bardzo, że powoli dobijamy do 1500 sprzedanych egzemplarzy. Mam ogromną nadzieję, że wynik ten pobijemy na dniach 🙂 Może przyczyni się do tego promocja Black Friday w profinfo.pl czyli sklepie internetowym mojego wydawcy – Woltes Kluwer Polska? Tylko dziś i jutro możecie ją tam kupić z 30% zniżka 🙂

Stali czytelnicy wiedzą, że czytam sporo i … książkowe rekomendacje zawsze chętnie zbieram. Piszcie więc, co Wy ostatnio przeczytaliście 🙂 Chętnie sięgnę po Wasze ulubione pozycje.

Ps. Część zawartych we wpisie linków do książek, to linki afiliacyjne. Oznacza to, że jeśli klikając w nie, dokonasz zakupu, to ja otrzymam z tego tytułu drobną prowizję. W żaden sposób nie wpływa to na cenę, którą Ty zapłacisz, ale dla mnie będzie sygnałem, że cenisz moją rekomendację 🙂

Miłego dnia!
Maja