Czytaj też:

Recenzja “Pstryk” braci Heath

Czytanie nie jest ostatnio moją najmocniejszą stroną. Daleko mi do literackich wyzwań Marka Zuckerberga, choć i tak jestem sporo powyżej średniej krajowej (63% Polaków nie czyta w ciągu roku ani jednej książki!). Doba ma tylko 24 godziny, a mój mózg wieczorem (czyli czyta mi się najlepiej) po zawodowo-rodzicielskim maratonie wygląda mniej więcej tak: Zdarza mi … Czytaj dalej Recenzja “Pstryk” braci Heath